W dniu 21 czerwca 2008 r. absolwenci LO w Żegocinie z
roku 1998 świętowali 10 - lecie matury. Uroczystość rozpoczęła się Mszą
Świętą w kościele parafialnym w Żegocinie, którą w intencji nauczycieli oraz
kolegów i koleżanek odprawił były uczeń tej klasy, ks. Łukasz Gruchała. Potem
wszyscy udali się do szkoły, aby uczestniczyć w pełnym sentymentów i wspomnień
spotkaniu. Najpierw absolwenci zwiedzili budynek szkolny, który w ciągu 10 lat bardzo
się zmienił. Następnie w szkolnej auli spotkali się z nauczycielami. Spotkanie
rozpoczęli organizatorzy: ks. Łukasz Gruchała i P. Ewa Dębosz, absolwentka, obecnie
nauczycielka w Przedszkolu w Żegocinie. Wyrazili radość ze spotkania i raz jeszcze
podziękowali nauczycielom za lata nauki w żegocińskim liceum. Następnie Pani dyrektor
w krótkim przemówieniu opowiedziała o zmianach, które zaszły w szkole w ciągu 10
lat.
Wychowawczyni klasy T. Stachoń odczytała listę obecności i poprosiła
obecnych o przedstawienie swojej drogi życiowej w ciągu ostatnich 10 lat. Okazało się,
że wiele osób ukończyło pomyślnie studia, ma satysfakcjonująca pracę i szczęśliwe
rodziny. Chyba największy entuzjazm wzbudziły dwie sprawy: studia doktoranckie jednej
absolwentek i . już dzisiaj dwuletnie trojaczki (!) kolejnej z nich. Potem było wiele
rozmów, wspomnień, przeglądanie szkolnych kronik, dzienników lekcyjnych oraz
multimedialna prezentacja zdjęć ze szkolnych lat.
Po spotkaniu w szkole absolwenci wraz z wychowawczynią udali się do
pięknie położonego hotelu w Męcinie, aby dalej świętować, wspominać i już
planować kolejne, niezwykłe spotkanie.
Rocznik maturalny 1998 to była, świetna, działająca społecznie, bardzo zgrana klasa.
Widać wyraźnie, że wiele przyjaźni przetrwało do dzisiaj. Wprawdzie w spotkaniu
uczestniczyło tylko 21 osób (niektórym z nich przeszkodziły obowiązki rodzinne,
praca, kilka osób przebywa za granicą - jedna przybyła aż ze Szwajcarii), ale udało
się zebrać informacje o wszystkich nieobecnych.
10 lecie matury było świętowane w naszej szkole po raz pierwszy. Mamy nadzieję, że
kolejne roczniki również zechcą organizować takie spotkania. Naprawdę warto. |